Radar chmur

W całym kraju przelotne opady deszczu… ciemne deszczowe chmury faktycznie zasnuwają niebo. Cumuloomnibusy przepychają się z nimbostratusami o pierwszą kroplę i pierwszego przemokniętego do suchej nitki przechodnia. Deszcz uderza delikatnymi kroplami o parapet i nagle, w jednej chwili woda zaczyna układać swoje zaplątane wzory na szybach.

A po wszystkim słońce i piękne białe owieczki na czystym niebie. Dlaczego tak się dzieje? Sprawdź nasz radar chmur!

Czym jest radar chmur?

Radar chmur to w uproszczeniu mapa aktualnego zachmurzenia nad danym krajem lub regionem. Widać na niej kierunek wiatru i procentowe zachmurzenie nieba. Dzięki radarowi chmur łatwo można sprawdzić gdzie pada deszcz, na jakim obszarze występują mgły, a gdzie świeci słońce. Stacje meteorologiczne wyposażone w sieci pomiarowo-obserwacyjne z łatwością potrafią skonstruować cyfrową mapę pogody, która w czasie rzeczywistym odzwierciedla to, co dzieje się w atmosferze.

Jak powstają chmury?  

Chyba nie ma osoby, która nie zadała sobie nigdy tego pytania. Albo nie leżała na trawie i dopatrywała się w kształtach chmur bitej śmietany, żaglowca, śpiącego kociaka. Chmury. Postrzępione, kłębiaste, warstwowe. Śnieżnobiałe, szare i te całkiem ciemne, burzowe.

Chmury to nic innego jak woda. Para wodna, która powstaje na skutek ogrzania wód ziemi promieniami słońca, wędruje ku górze. W miarę zwiększania się wysokości ulega ochłodzeniu i z powrotem wraca do swojej postaci lub zamienia się w kryształki lodu. W powietrzu kropelki i kryształki kondensują się i zamieniają w chmury.

Lepiej wziąć parasol ze sobą

weź parasolKogo choć raz nie złapał deszcz w pozornie słoneczny dzień, niech pierwszy rzuci… parasolem. Pogoda uwielbia płatać figle i zmieniać się kilka razy w ciągu dnia. Czasami kpi sobie ze szczegółowych prognoz, a innym razem zadziwiająco dokładnie trzyma się tych długoterminowych. Meteorologia to nie taka prosta nauka. Badanie troposfery, klimatu i zjawisk fizycznych zachodzących w atmosferze wymaga nie tylko ogromnej wiedzy, ale też odpowiednich sprzętów pomiarowych. Na usługach tej dziedziny znajdują się drony, samoloty, satelity, balony i radary. Mapa chmur pokazuje opady deszczu oraz zmiany pogody. Na mapie można przewidzieć takie rzeczy jak prognoza pogody na kilka dni.

Balony jeszcze można sobie wyobrazić. Wypełnione gazem lżejszym od powietrza pomagają ustalić prędkość i kierunek wiatru. Albo satelity badające właściwości chemiczne atmosfery. Ale radary? Nadchodzące opady można sprawdzić na naszej mapie opadów.

Fizyk Cesarza Franciszka

W osiemnastym wieku, w Austrii, urodził się pewien chłopczyk, który od dziecka był słaby i chorowity. Jego rodzina – kamieniarski magnat –  zawiedziona fizyczną kondycją przyszłego naukowca, wysłała go na studia do Wiednia. Słabe ciało zrodziło jednak silny umysł i chłopak wybrał fizykę oraz matematykę. Potem sam, już jako profesor, wybrał się do Pragi. Na Uniwersytecie Karola opublikował pracę, w której opisał zwiększanie się i zmniejszanie częstotliwości fal, w zależności od położenia źródła. Od tej chwili nazwisko Christiana Andreasa Dopplera stało się sławne. Dotarło nawet do uszu Cesarza Franciszka Józefa, który uhonorował fizyka katedrą na Uniwersytecie Wiedeńskim.

Efekt Dopplera, bo tak nazwano opisane przez niego zjawisko, stał się punktem odniesienia do wielu naukowych badań i eksperymentów. Wykorzystano go między innymi do skonstruowania radarów.

Doppler, pogoda, a opady deszczu

Główny mechanizm działania radarów opiera się w dużym skrócie na wykrywaniu obiektów za pomocą fal. W radarze dopplerowskim do tej funkcji dodano jeszcze możliwość określania prędkości zbliżania się i oddalania obiektu. Radary te dokonują pomiarów poprzez emitowanie fal, które odbijają się od obserwowanego obiektu. Dzięki temu te niezwykle pomocne urządzenia trafiły do nauki o pogodzie.

Radary meteorologiczne to urządzenia, które w sposób ciągły w czasie i w przestrzeni pozwalają na obserwację zjawisk na dużym obszarze (zazwyczaj w promieniu od 150 do 200 km). Korzysta się z nich do wykrywania opadów, wiatru burz i chmur.

Powrót do góry