Jak powstaje tęcza?

Jak powstaje tęcza?

Seria wielu kolorów, znajdujących się na niebie zachwyca każdego z nas. Niezależnie od wieku, w letni dzień, po obfitym deszczu, uwielbiamy wpatrywać się w niebo i wyszukiwać na nim tęczy. Z pewnością każdy z nas zna bajkę o garnkach, pełnych złota, mieszczących się na końcach tego zjawiska atmosferycznego. Jak powstaje tęcza i czemu można ją obserwować tylko przez kilka minut? 

Czym jest tęcza?

To piękne zjawisko pogodowe ma bardzo wiele wspólnego zarówno z optyką, jak i meteorologią. Niezwykły półokrąg, powstający w wyniku rozprzestrzeniania się światła, posiada wierszyk, którego z chęcią uczą się najmłodsi, określający jego poszczególne kolory. Brzmi on następująco:  “Czemu (czerwony) patrzysz (pomarańczowy) żabko (żółty) zielona (zielony) na (niebieski) groźnego (granatowy) fanfarona (fioletowy)” . Najprościej mówiąc – tęczą nazwiemy wielobarwny łuk, pojawiający się na niebie po deszczu. Zastanówmy się więc jak to się dzieje, że powstaje on na niebie.

Jak powstaje tęcza? To proste!

powstawanie tęczyTo zjawisko pogodowe powstaje poprzez rozszczepienie się światła słonecznego. Kiedy promienie słońca przedostają się do atmosfery, napotykają po drodze krople deszczu i przechodzą przez nie na wskroś. Właśnie w tym momencie dochodzi do podziału światła białego i przeobrażenia go w różnokolorowe widmo. Za widzenie tych kolorów przez nas odpowiada zjawisko zwane dyspersją. To właśnie dzięki niemu dochodzi do rozproszenia światła, które kształtuje się na niebie w piękny, wielobarwny łuk. Mówiąc o tęczy musimy pamiętać, że za poszczególne barwy opowiadają różne długości fali, a część widma, dostrzegalnego dla ludzkiego oka, stanowi promieniowanie elektromagnetyczne.

Kiedy można zaobserwować tęczę na niebie?

Nie jest to tajemnicą, że nie każdy deszcz przynosi ze sobą tęczę. Aby można było ją zauważyć, muszą zostać spełnione określone warunki. Po pierwsze – słońce musi znajdować się nad obserwatorem pod kątek nie większym niż 42 stopnie względem horyzontu, ponieważ tęcza jest okręgiem o szerokości kąta, wynoszącej właśnie 42 stopni. Miejsce, w którym znajdujemy się my, jako obserwatorzy, nosi nazwę antysolarnego. Z tego punktu widzenia możemy zaobserwować jedynie łuk o dwóch końcach “dotykających ziemi”. Jeśli bylibyśmy na pokładzie samolotu, który znajdowałby się ponad chmurami to moglibyśmy dostrzec całą tęczę – czyli wielokolorowe koło unoszące się nad powierzchnią ziemi.

Czemu czasem widzimy dwie tęcze?

I takie zjawisko zdaje się być czasem możliwe do zauważenia. Podwójna tęcza to po prostu dwa łuki, znajdujące się jeden nad drugim, możliwe do zaobserwowania przez ludzkie oko. W takim wypadku promienie słoneczne przechodzą przez kroplę pod kątem 51 stopni i tworzą wtórny półokrąg tęczy. Zazwyczaj druga tęcza posiada delikatniejsze i mniej widoczne barwy, niż pierwsza, ze względu na ponowne rozprzestrzenienie się części światła.

Tęcza jest widoczna dla ludzkiego oka tak długo, jak tylko krople deszczu unoszą się w atmosferze, nie możemy więc dostrzec tęczy podczas ciepłego, słonecznego dnia. Aby spróbować przewidzieć gdzie pojawi się tęcza, polecamy nasz radar deszczu, który pokazuje dokąd zmierzają opady.

 

Powrót do góry